W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. OK, rozumiem
Blognews

Nasze sposoby na świetną zabawę
Nasze sposoby na świetną zabawę
Nareszcie nadszedł ten czas, kiedy pogoda pozawala nam na to, by jak najwięcej czasu spędzać z dziećmi na świeżym powietrzu. Wiosna i lato to moje ulubione pory roku, a zabawy z malcem na dworze dostarczają mi ogromnej radości, podobnie jak mojemu synkowi, który ma wtedy okazję rozwijać swoje umiejętności ruchowe. Zobacz więcej...

Chciałabym zatem podzielić się z Wami naszymi sposobami na udany dzień w ogrodzie, w parku czy na podwórku. Niektóre zabawy pamiętam jeszcze z dzieciństwa i tym bardziej się cieszę, że mój malec też je uwielbia. Zachęcam do wspólnej zabawy wszystkich rodziców, dziadków. To naprawdę wspaniały sposób na spędzanie czasu z dzieckiem, spróbujcie, a sami się przekonacie, że warto!
  1. Zabawa w piratów, czyli poszukiwacze skarbów.
    Na dworze w różnych miejscach, np. pod drzewem, pod kamykiem, za kwiatkiem schowaj jakiś przedmiot, może być do coś słodkiego albo drobny przedmiot (przyznam, że to coś słodkiego wywołuje największy uśmiech). Następnie swoimi poleceniami: „idź do przodu”, „stój”, „idź w stronę…” wskazuj dziecku drogę do skarbu. Przy okazji jest to idealny sposób na naukę kierunków: w prawo, w lewo, a podając w poleceniu liczbę kroków ćwiczymy naukę liczenia. Jest to nasza ulubiona zabawa! Czasami przebieramy się nawet za piratów (wystarczy opaska albo chusta pirata) udając poszukiwaczy skarbów.
  2. Gra w kolory.
    Do tej zabawy potrzebna będzie nam tylko piłka. Dzieci i dorośli stoją w kółku, a jedna osoba staje w środku koła. Osoba ze środka koła rzuca kolejno do uczestników piłkę wymieniając nazwy różnych kolorów. Zadaniem dzieci jest złapać piłkę, z wyjątkiem koloru czarnego, który oznacza, że piłki złapać nie można. Jeśli dziecko złapie piłkę na kolor czarny albo jej nie złapie przy innym kolorze to musi wykonać umówione zadanie, np. stanąć na jednej nodze, klasnąć w dłonie, zaśpiewać piosenkę. W zabawie ze starszymi dziećmi możemy także dodać element skojarzenia, jak złapiemy piłkę na kolor czerwony to mówimy, jaki przedmiot jest czerwonego koloru, np. biedronka, wóz strażacki. Gra oprócz rozróżniania kolorów uczy także refleksu i wspomaga rozwój ruchowy.
  3. Na spacerze.
    Ta zabawa jest dla maluchów, które nauczą się już nazywać poszczególne przedmioty i odróżniać kolory. Spacerując z dzieckiem mówimy: widzę coś zielonego, co to jest? Zadaniem dziecka jest odnalezienie w pobliżu takiej rzeczy i pokazanie jej. Zabawa ta ćwiczy z pewnością zmysł obserwacji i uczy poznawania przyrody. Spacer z zagadkami świetnie sprawdza się szczególnie na wakacjach, nad morzem czy w górach, kiedy większą część dnia spędzamy spacerując z dziećmi.
  4. Król patrzy.
    To zabawa z mojego dzieciństwa, którą zapewne też pamiętacie, ale dla przypomnienia… Wyznaczamy linię startu i mety, jedno dziecko bądź osoba dorosła staje na mecie i odwrócona plecami do pozostałych uczestników stojących na linii startu zaczyna liczyć do trzech recytując, np.: „raz, dwa, trzy, król patrzy” Pozostali w tym czasie biegną w kierunku mety i przybierają nieruchomą pozę, gdy król się odwraca. Jeśli król zauważy, że ktoś się poruszy, cofa go na linię startu. Dodatkowym utrudnieniem może próba rozśmieszenia przez króla pozostałych, żeby się poruszyli. Wygrywa ten, kto jako pierwszy dotrze do mety i zaczynamy zabawę od początku z nowym królem. My dla urozmaicenia zakładamy królowi koronę, wykonaną wcześniej w domu z kolorowego papieru i ozdobioną własnoręcznie przez dziecko.
Mam nadzieję, że podobają się Wam nasze zabawy na świeżym powietrzu, a jeśli jakieś nie znaliście to serdecznie zachęcamy do zabawy. Jest to na pewno miła odmiana dla zabawy w piaskownicy, pogonią za bańkami mydlanymi czy kopaniem piłki, a w dodatku pozwala nam na spędzenie czasu razem z dzieckiem.